www.sercemazur.pl Strona Główna www.sercemazur.pl
Serce Mazur . pl - Dla wszystkich, którym bliskie są Mazury...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ród von Dohna
Autor Wiadomość
meickel 
Fotograf ruin

Dołączył: 19 Kwi 2008
Posty: 237
Wysłany: 2011-04-12, 14:33   

Markowo z góry http://maps.geoportal.gov...24&variant=ORTO
_________________
Ślady zaginionej cywilizacji: http://www.closeddoor.eu
 
 
mk_z_lw

Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 7
Wysłany: 2011-05-15, 17:33   

Opracowanie wlasne:

Początków rodu zu Dohna należy upatrywać już w XII wieku. W 1143 roku Konrad III – pierwszy król Niemiec z dynastii Hohenstaufów utworzył hrabstwo Dohna, które usytuowane było między marchią miśnieńską, a królestwem Czech. W 1156 roku zostało one nadane na zasadzie lenna wraz z tytułem burgrabi, Heinrichowi von Rotha, urodzonego około 1127 roku, zwanego od tej pory Heinricus Castellanus de Donin (Henryk I Dohna). Lenno te pozostało w rękach rodu prawie 250 lat bo do 1402. W tym czasie panowało po sobie 16 potomków Henryka I, ród rozrósł się i zaczął rywalizować z innymi wielkimi rodami dzisiejszej Saksonii. Doprowadziło to do prywatnej wojny, dla której pretekstem był romans Jeschke zu Dohna z żoną Hansa von Korbitza. Ten drugi zyskał poparcie margrabi miśnieńskiego Wilhelma I i zbrojnie wymierzył sprawiedliwość. Po trwających 17 lat walkach miasto Dohna zostało zdobyte i zniszczone, a Jeschke dostał się do niewoli. Dohnowie zostali zdziesiątkowani i wydziedziczeni ze swoich dóbr, które przejęli Wettinowie. Podczas wojny nie otrzymali pomocy od cesarza Zygmunta Luksemburskiego, który był zajęty wojną z Husytami, ale dzięki bliskim z nim znajomościom mogli się schronić na dworze w Pradze. W Czechach otrzymali nowe ziemie na których odbudowywali swoje majątki.
Nas bardziej interesuje jak Dohnowie znaleźli się na terenach dzisiejszej Warmii i Mazur. Od XIII wieku Rzeczpospolita Polska toczyła boje z Zakonem Krzyżackim. Jednak samych zakonników w armii krzyżackiej było stosunkowo niewielu. Większość stanowiły wojska zaciężne, którzy pod przykrywką szerzenia chrześcijaństwa mieli okazji się wzbogacić. W takim charakterze do Państwa Krzyżackiego przybył ze Śląska jeden z tamtejszych Dohnów - Stanisław. Wziął udział w wojnie 13-nasto letniej m.in. walcząc jako jeden z dowódców polowych pod Chojnicami w 1454 roku. Jako, że zakon nie potrafił wypłacić się za należny żołd, w ramach rekompensaty nadał Stanisławowi ziemie – wsie Lauck (dzisiejsze Ławki) i Reicherstwalde (Markowo). Pod koniec wieku XV powiększył jeszcze swój majątek o dobra w Karwinach i Wilczętach.
Twórcą potęgi Dohnów był jego syn - Piotr, który ożenił się z Katarzyną Czemą (Zehmen), córką wojewody pomorskiego i miał z nią ośmiu synów i jedną córkę. Po sekularyzacji zakonu Piotr zu Dohna otrzymał tytuł książęcego starosty w Morągu i wraz z licznymi okolicznym dobrami otrzymał w 70 – letnią dzierżawę morąski zamek. W 1525 roku otrzymał od Zakonu Krzyżackiego wieś Słobity z 20 łanami ziemi i prawdopodobnie wzniósł tam niewielki dom mieszkalny. W 1527 roku Dohnowie otrzymali dzisiejsze Stare Siedlisko z 80 łanami i Młynarską Wolę z 110 łanami. Tak więc już w XVI w. posiadłości tej rodziny osiągnęły pułap 330 łanów, czyli ponad 5500 ha. I nie było to jeszcze wszystko, gdyż niedługo potem otrzymali Księżno, Nowicę i Karwity.
Syn Piotra – Achacy przeniósł główną siedzibę rodową z Morąga do nowo wybudowanego dworku w Słobitach. Pierwszy pałacyk wzniósł tu jego syn Abraham, który prawdopodobnie zmarł nie pozostawiając męskiego potomka. W tym momencie nastąpił pierwszy podział linii pruskiej na starszą z siedzibą w Słobitach, którą odziedziczył najstarszy w tym momencie brat Christoph i młodszą z siedzibą w Ławkach, którą odziedziczył młodszy - Fabian. Christoph dokonał podziału swojego majątku między trzech synów, lecz najmłodszy z nich który otrzymał Karwiny nie miał ambicji separatystycznych, środkowy, który otrzymał Gładysze nie doczekał się męskiego potomka, a najstarszy syn Friedrich otrzymał Słobity, a po śmierci brata przejął też Gładysze. Wole dziadka wykonały dopiero wnuki, synowie Friedricha doprowadzili do kolejnego podziału. Słobity odziedziczył najstarszy z synów – Aleksander, który jak pierwszy nosi tytuł zu Dohna – Schlobitten, jego młodszy brat Christoph otrzymał Gładysze i przyjął tytuł Schlodien. Ich kuzyn nie chciał być gorszy i odłączywszy należące mu się ziemie Karwin z majątku słobickiego utworzyl trzecią linię – Karwinden, lecz po dwóch pokoleniach ta linia wymarła i jej majątek przeszedł na linie Schlodien zwanej o tej pory Schlodien mit Karwinden. W późniejszych czasach linia słobicka przetrwa bez większych podziałów i w tej chwili zajmę się jej losami.
Wspomniany Aleksander zu Dohna – Schlobitten urodził się i wychował w pobliżu Genewy, w Szwajcarii. Jego wychowawcą był Pierre Bayle – francuski filozof, historyk i publicysta; jeden z prekursorów oświecenia. W 1679 wstąpił do pruskiej armii i szybko awansował na kapitana i tajnego radcę. Służył jako dyplomata z ramienia Fryderyka III na dworze polskim. W 1689 – 1690 walczył przeciwko Francji w wojnie dziewięcioletniej i został ranny w bitwie pod Bonn. 9 października został majorem i dowódcą pułku piechoty, który został nazwany jego imieniem. W 1692 roku został wysłannikiem króla pruskiego na dworze szwedzkim i gubernatorem Piławy. Między 1695 a 1704 rokiem był odpowiedzialny za edukację następcy króla pruskiego, przyszłego twórcę potęgi militarnej kraju – Fryderyka Wilhelma I. W 1712 roku jego kariera przyśpieszyła i został posłem w pruskim parlamencie oraz najwyższym urzędnikiem w Prusach Wschodnich obejmując zarząd w Królewcu. W 1713 roku został generałem a następnie feldmarszałkiem i towarzyszył Fryderykowi Wilhelmowi I w oblężeniu Stralsundu podczas Wielkiej Wojny Północnej. Dzięki jego błyskotliwej karierze możliwe było wybudowanie pałacu klasy królewskiej w dziedzicznych Słobitach. Zmarł w Królewcu pozostawiając 15 potomków.
Słobity odziedziczył Aleksander Aemilius, którego syn Friedrich Aleksander ożenił się z hrabiną Finck von Fickenstein. Ich liczne dzieci zajmowały wysokie stanowiska wojskowe i polityczne. Karli Friedrich Emil był feldmarszałkiem i jednym z dowódców pod Waterloo, na cześć którego została nazwana baszta murów obronnych w Królewcu (wieża Dohna). Friedrich Ferdinand, minister wojny, jeden z fundatorów Uniwersytetu Berlińskiego, negocjował zawieszenie broni z Napoleonem w 1807 roku, najstarszy z synów, a więc i dziedzic Słobit nie pozostawił męskiego potomka. Kolejnym dziedzicem został Wilhelm. Dzięki małżeństwu jego ojca z hrabiną z Finck von Fickenstein możliwe było wykupienie głównej siedziby rodowej – pałacu w Kamieńcu Suskim. W tym momencie Dohnowie weszli w posiadanie 2 z 4 pałaców klasy królewskiej. W pałacu osiadł młodszy brat Fabian i to jego potomkowie dziedziczyli pałac, ale cały czas tytułowali się Dohna-Schlobitten i byli uzależnieni od słobickiej linii rodowej.
Synem Wilhelma i dziedzicem Słobit był Richard (Friedrich), a następnie jego syn Ryszard Wilhelm, który był w linii prostej 11 potomkiem Stanisława zu Dohna. Pełnił on rolę Prowadzącego Sforę i Łowczego Dworu na dworze cesarskim. Wspólna pasja – myślistwo, połączyła w dobrych stosunkach Richarda z cesarzem Wilhelmem II, który często gościł w jego Wschodniopruskich włościach. 1 stycznia 1900 r. Ryszard Wilhelm zu Dohna został podniesiony przez cesarza do godności dziedzicznego księcia. Odbyło się to na zasadzie primogenitury - tytuł przechodził tylko na najstarszego męskiego potomka tej gałęzi rodu. Jego syn Richard Emil spuściznę po ojcu objął jedynie na dwa lata, po czym zmarł, pozostawiając tytuł książęcy i majątek w Słobitach ostatniemu z dziedziców Słobit – Aleksandrowi. On jednak zasłużył na oddzielny artykuł…
Ród Dohnów rozrósł się i rozgałęził. Z wymienionej linii Carwinden (Karwiny) pochodził Christopher Delphicus, który wyemigrował do Szwecji, gdzie zdobył stopień feldmarszałka w szwedzkim wojsku i za zasługi dla kraju został przyjęty do grona szwedzkiej szlachty. Jego potomkowie żyją tam do dziś. Śląska linia Dohnów wymarła w XVIII wieku, doczekawszy się tytułu książęcego i nie doczekawszy panowania pruskiego. Jednak w polowie XIX wieku jeden z członków linii Schlodien został dziedzicem w śląskim Gross-Kotzenau (Chocianów), a jego ród wymarł dopiero z końcem II wojny światowej. Tak samo linia Schlodien (Gładysze), której dwaj ostatni dziedzice zginęli na froncie. Najbardziej skomplikowane są lose linii Lauck (Ławki) – z której wyodrębniła się linia Reichertswalde (Markowo), która jednak wymarła i majorat przeszedł z powrotem na Dohnów z Ławek. Później znowu się podzielili na linie, by po wymarciu Dohnów z Ławek, majątki Lauck przeszły na linie Dohnów – Reichertswalde. Ostatecznie historia tej linii również kończy się na II wojnie światowej. Gdzieś jeszcze można odnaleźć rozgałęzienia po stronie rosyjskiej czy w Łużycach. Można próbować również dowodzić pochodzenia staropolskiego rodu Dunin od śląskich Dohnów (po łacinie Donin). Nie wspominając już o licznych koligacjach poprzez małżeństwa z wielkim rodami niemieckim, francuskimi czy holenderskimi. W ten sposób można doszukać się krwi Dohnów chociażby w obecnie rządzącej dynastii w Holandii – Orange-Nassau. Wydaje się, że linia słobickia miała jeszcze najwięcej szczęścia. Ostatni książę ze Słobit może i utracił potęgę i bogactwo, ale on sam przeżył wojnę, a jego liczne potomstwo żyje do dzisiaj.

Inne opracowania w temacie Dohnow slobickich na mojej stronie...

drzewo2.jpg
Plik ściągnięto 272 raz(y) 175,57 KB

drzewo1.jpg
Plik ściągnięto 301 raz(y) 336,11 KB

_________________
www.slobity.com.pl
 
 
Dzedzej 

Dołączył: 06 Lut 2010
Posty: 777
Skąd: Orzysz
Wysłany: 2014-10-10, 20:16   

O cmentarzu. I Fachowo i z humorem.
link
 
 
pawada 

Wiek: 42
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1210
Skąd: Morąg
Wysłany: 2014-10-11, 14:32   

Rzeczywiście bardzo dobry tekst. Dzięki Dzedzej.
 
 
pawada 

Wiek: 42
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1210
Skąd: Morąg
Wysłany: 2018-09-28, 21:04   

W archiwum w Olsztynie znajduje się ogromne archiwum Dohnów z Markowa do lat 30. XX wieku.
Kto ciekawy, klika strzałki po lewej- rozwijają się spisy dokumentów.
Jest np. kilkudziesięcioletni spis morąskich stypendystów Dohnów.

https://www.archivesporta...-42-384_SLASH_0
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group